Wielu artystów już na samym początku swojej drogi ma pragnienie tworzenia własnych, unikalnych utworów. Marzenie to jest zupełnie naturalne i raczej nikt się temu nie dziwi. Jednak niezależnie od tego, czy rzecz dotyczy muzyka, malarza czy jakiegokolwiek innego artysty, pojawia się pytanie, często zadawane również przez spotkanych ludzi i rodzinę: czy da się na tym zarobić? Finansowa strona naszych marzeń jest więc częstym przedmiotem rozmyślań i dyskusji, szczególnie, kiedy dopiero zaczynamy stawiać swoje pierwsze kroki. Instrumenty, nagrania, płyty, promocja – to wszystko pociąga za sobą koszty. Skąd na to brać? Wbrew pozorom nie jest to aż tak trudne, jak mogłoby się wydawać. Oczywiście, nikt nie twierdzi, że droga będzie usłana płatkami róż, ale, przy odpowiednim zaangażowaniu, jest możliwe wyjść z domowego zacisza na tzw. „salony”. Podpowiadamy, jak to zrobić.
Kto zarabia na muzyce?
Przemysł muzyczny opiera się oczywiście na rozgłosie, jaki robi się wokół artysty. Bardzo często dotyczy to zwłaszcza wokalistów, zespołów czy DJ-ów. Kiedy ich twórczość jest już znana i słuchana, czyli ma swoich fanów, można mówić o sukcesie, który najczęściej pociąga za sobą również odpowiednie zarobki. Wszystko wydaje się być kolorowe, przyjemne i proste. Dopiero po wejściu za tzw. kulisy, okazuje się, że zdobyta popularność jest okupiona wieloma wyrzeczeniami, trudami, a przede wszystkim pracą własną oraz wielu innych ludzi. Koncerty, wywiady, światła reflektorów przykrywają godziny prób, przejechanej drogi, zmęczenia, a czasem nawet frustracji. Niemniej jest to naturalne w branży rozrywkowej. Osoba stojąca na estradzie ma uśmiech przyklejony do twarzy i nie zdejmuje go póki nie zostanie w gronie zaufanych ludzi. Dlaczego? Bo fani przyszli posłuchać na żywo naszej muzyki i dobrze się przy tym bawić. Ciężko słuchałoby się wokalisty śpiewającego: „wszystko mi mówi, że mnie ktoś pokochał” – gdy na jego twarzy widać byłoby zmęczenie bądź wręcz smutek.

W gruncie rzeczy wydaje się, że wokaliści lub też zespoły to już wszyscy pretendenci do kariery muzycznej. Jednak, okazuje się, że ścieżek jest nie tylko o wiele więcej, ale również, że ci pierwsi nie zawsze muszą iść wytyczonym szlakiem. Sprawdźmy więc, kto może zarobić na muzyce.
Twórcy sampli i bitów
Jedną z mniej docenianych form zarabiania na muzyce jest tworzenie sampli i bitów. Wbrew temu, co można byłoby myśleć, popularność muzyki elektronicznej oraz hip hopu jest wprawdzie siłą napędową tego sektora, ale warto zwrócić uwagę, że niestandardowe pomysły często cieszą się o wiele większym zainteresowaniem. Wiedzą o tym ci, którzy przeszukują strony stockowe rozglądając się za niestandardowymi brzmieniami. Jak to się mówi: „dla chcącego nic trudnego”. jak zarabiac na muzyce - sample i bity Oczywiście sukces zależy tu z jednej strony od tego, czy wstawiane przez nas brzmienia są dobrze zmiksowane i dopracowane. Drugi czynnik to również zapotrzebowanie. Nie ograniczaj się do jednego gatunku. Baw się emocjami, nastrojem i tempem.
Producenci muzyczni
Producenci są jednym z ogniw, które muszą się pojawić, by artyści mogli nagrać swoje utwory. Dopracowanie szczegółów i wysokiej jakości dźwięk są w końcu bardzo ważne dla odbiorców. Z tego właśnie powodu jest to jedno z rozwiązań, które pozwala godnie zarabiać na muzyce. Oprócz tego warto pamiętać, że drogi sprzęt do nagrywania jest w gruncie rzeczy sprawą drugorzędną. Jeśli chcemy zacząć, najlepiej korzystać z tego, co już mamy. Zresztą, wielu artystów i profesjonalistów nagrywa w domowych studiach. Dlaczego więc nie spróbować wykorzystać komputera, mikrofonu, oprogramowania oraz interfejsu audio? Czym ryzykujesz? Największą inwestycję stanowi w tym wypadku czas, ale jeśli chcemy się tym zajmować na poważnie, to nie powinniśmy go żałować. Oczywiście z czasem dobrze jest uzbroić się nie tylko w cierpliwość, ale i lepszy „ekwipunek”. Początkowy wysiłek stanowi też element nauki, bo przecież nikt nie rodzi się od razu mistrzem. Wprawa, profesjonalizm, wyczucie – to cechy, które zdobywa się ciężką pracą.
DJ-e
Zadanie DJ-a jest proste: miksować na bieżąco muzykę. Czy faktycznie to jest takie łatwe? Dlaczego więc nie wszyscy się tym zajmują? Dlaczego jeden DJ bierze za imprezę 2 tys. a inny 4,5 tys. lub więcej? jak zarabiac na muzyce - DJ Po pierwsze miksowanie muzyki na żywo wcale nie jest tak łatwym zadaniem, jak mogłoby się wydawać. Po drugie nawet jeśli umiesz miksować muzykę, to musisz dobrać odpowiednie utwory do okoliczności i trafić w gusta odbiorców. Po trzecie DJ często zajmuje się równocześnie prowadzeniem imprezy. Musi więc umieć poprowadzić show w taki sposób, by uczestnicy zabawy za nim „poszli”. W przeciwnym wypadku zabawa może skończyć się tak zwaną „klapą”. Niepowodzenia w tym zawodzie niestety w znaczący sposób wpływają na opinię, która pozwala „łapać” nowe kontrakty. Zazwyczaj bowiem, kariera w tej branży zależy od polecenia. Można powiedzieć, że DJ jest poniekąd przekazywany „z rąk do rąk”. W praktyce, kiedy rozwijasz się w tym kierunku, to grasz na zabawach. Tam widzą Cię inni i, zależnie od tego, czy podobało im się to, co zrobiłeś, polecają Cię dalej lub nie, zatrudniają sami lub nie. Tak samo Ci, z którymi podpisujesz kontrakt, oni też jeśli będą zadowoleni, to przy najbliższej okazji polecą Cię znajomym. Powiedzmy więc, że jest to w jakiś sposób forma marketingu szeptanego.
Nauczyciele
Długowieczność, mimo wysiłków wielu mądrych ludzi, wciąż nie jest mocną stroną człowieka. Kiedy się zestarzejemy, przyjdzie nowe pokolenie muzyków, którzy będą chcieli zawojować świat i mamy szansę im w tym pomóc. W końcu rada doświadczonego muzyka jest warta więcej niż godziny ćwiczeń, utrwalających jakiś błąd w sztuce.

Oprócz tego przekazywanie wiedzy innym, bez względu na to, w jakim jesteśmy wieku, ma kilka pozytywnych stron:
  1. kiedy kogoś uczysz, sam bezwiednie powtarzasz to, czego się nauczyłeś;
  2. umiejętność rozłożenia na czynniki pierwsze np. przebiegu emisji głosu wymaga zręcznego wytłumaczenia, które przemówi do wyobraźni ucznia, dzięki temu doskonalisz swoje kompetencje miękkie (a to z kolei przydaje się w kontaktach z osobami typu producent);
  3. starsi też często mogą się czegoś nauczyć od młodszych. Nigdy nie lekceważ innych, bo nie wiesz, kiedy następnym razem ich spotkasz. Szacunek można bardzo łatwo stracić, ale żeby go zyskać trzeba się napracować. Oprócz tego należy brać pod uwagę, że Ci młodzi ludzie za chwilę mogą się stać naszymi znajomymi z branży, mogą zrobić karierę o wiele szybciej niż my, mimo, że staramy się ją zbudować już od wielu lat. Właśnie dlatego jest to takie istotne.
Sklep muzyczny
Nie należy się też bać myślenia o sklepie muzycznym. Jeśli zastanawiasz się, jak zarabiać na muzyce, to wiedz, że otworzenie własnej firmy, oferującej wysokiej jakości sprzęt jest bardzo dobrym pomysłem. W końcu nie każdy zna się na instrumentach. Wiedza jest tu kluczem do sukcesu, który przyciągnie klientów. zarabianie na muzyce - sklep muzyczny Sklep muzyczny bądź inne formy biznesu związane z muzyką czy też instrumentami są działką dosyć interesującą i wymagającą profesjonalistów, którzy wiedzą, jak się z nimi obchodzić.
Jeden ze słynniejszych gitarzystów naszych czasów, Brian May, został uznany przez wiele popularnych magazynów i rankingów za najlepszego gitarzystę w dziejach rock’n’rolla. Jeszcze inni utrzymują, że prześcignął samego Jimiego Hendrixa. Z kolei magazyn “Rolling Stone” przyznał mu 26. miejsce na liście 100 najlepszych gitarzystów wszech czasów. Sława muzyka jest dodatkowo wsparta niezwykłym instrumentem, rozpoznawanym przez miliony na całym świecie. Chodzi naturalnie o gitarę Red Special, nazywaną także Old Lady lub Fireplace. Muzyk ma dziś 74 lata, a jego gitara 58. Została zbudowana, gdy miał zaledwie 16 lat, przez niego samego oraz jego ojca. Biran May gra na Red Special do dziś. Technika gry oraz unikalny instrument są jego znakami rozpoznawczymi. Jak widać tworzenie własnych, niepowtarzalnych sprzętów może zapisać się w historii muzycznego świata.
Inne formy zarabiania na muzyce
Wokaliści i instrumentaliści często nie myślą o tym, by pozyskiwać zarobki z innych źródeł. Początkujący muzycy mogą przede wszystkim liczyć na różnorodne konkursy, które wielokrotnie gwarantują korzyści materialne. Oczywiście dotyczy to tych, którzy mają rzeczywiście talent i dadzą radę to udowodnić w starciu z innymi. Wiele osób zaczyna tak naprawdę od tak zwanego “grania do kotleta”. Mówi się wprawdzie, że “żadna praca nie hańbi”, ale nie jest tajemnicą, że zwykle, gdy na poważnie myśli się o budowaniu kariery, tego rodzaju joby raczej odpadają. Granie na ulicy bądź na weselach może bowiem zatrzymać lub nawet zrujnować nasze plany. Wizerunek artysty, który szuka byle jakiej okazji do zarobienia kilku groszy nie pomoże nam zdobyć lepszego angażu. Tymczasem wartościowa współpraca z innymi artystami, którzy może już mają jakieś grono fanów, winduje nas w górę, zarówno pod względem doświadczenia, jak i opinii. Niezależnie więc od tego, czy na takim projekcie zarobimy duże pieniądze czy jakieś “ochłapy”, to i tak jest bardzo ważne, ponieważ pozwala budować portfolio i zwiększać zasięgi.
Kiedy już nasza popularność zaczyna rosnąć i mamy oferty koncertów. Kiedy już zaczęliśmy działać w social mediach, otwierają się nowe drzwi, o których nawet nie myśleliśmy na początku. Chodzi rzecz jasna o sponsorów, czyli firmy, które zgadzają się nas w jakiś sposób wesprzeć w zamian za reklamę ich produktów lub marki. Zatem w pewien sposób można porównać tę sytuację z influencerami oraz blogerami, którzy również stają się “przedstawicielami” różnych przedsiębiorstw. Jednym z przykładów takiej współpracy jest Sanah, która, po wydaniu swojego nowego albumu zatytułowanego “Uczta”, podpisała kontrakt z marką Sokołów. Piosenkarka nie jest wyjątkiem, robią to wszyscy. Innym przykładem jest choćby gwiazda sportowa, Robert Kubica, który zgodził się występować w reklamie Orlenu. Takich obrazków można szukać dosłownie wszędzie. jak zarabiac na muzyce - reklamowanie Umowa może przewidywać na przykład, że nasz kontrahent zobowiązuje się do zapewnienia nam instrumentów lub innych korzyści.
Poza konkursami czy promowaniem produktów, dobrze jest również otworzyć się na możliwość wydania książki. Nie, to nie jest błąd. Muzycy mogą pisać książki. Jakie? Autobiograficzne, z tekstami i nutami własnych utworów, o technicznej stronie koncertów, grania, śpiewania i innych tego typu tematach. Tak naprawdę pisać można o wszystkim.

Wybór powinien być uzależniony od kilku czynników:
  1. wiedzy i doświadczenia;
  2. rodzaju odbiorców;
  3. warunków rynkowych - tego, ile osób wie o naszym istnieniu, ponieważ będzie to jedna z kluczowych kwestii przy promocji książki.
Naturalnie wiadomo, że współcześnie książki są trochę mniej popularnym środkiem przekazu. Zdecydowanie lepiej sprawdzają się w tym zakresie audiobooki, e-booki, nagrania video. Stąd dobrym pomysłem, by zarabiać pieniądze na muzyce są internetowe kursy. Bardzo dużo osób poszukuje możliwości nauki śpiewu czy gry na różnych instrumentach (do najpopularniejszych można zaliczyć np. gitarę bądź pianino). Dodatkowo bardzo przystępną i popularną formą jest storytelling, który pozwala zbudować silniejszą więź między nadawcą a odbiorcą. zarabianie na muzyce - materiały promocyjne Oprócz tego wspomniane wydarzenia muzyczne, jak koncerty i festiwale, wytwarzają zawsze niepowtarzalną atmosferę. Emocje często są ogromne, a fani, można powiedzieć, że nierzadko chcą zatrzymać część tego ładunku na później. Chcą mieć coś, co będzie im przypominać o tym, gdzie byli i co robili. Wspomnienia są w tym wypadku najczęściej zatrzymywane poprzez zakup pamiątki, która później pozwala wracać do tych chwili i cieszyć się nimi znacznie dłużej.
Muzyka produkcyjna
Muzyka to nie tylko rozrywka. Wielu ludzi nawet nie zauważa, że są nią otoczeni ze wszystkich stron. Reklamy, filmy, spoty radiowe, animacje itd. Wszystko to zaliczamy do tzw. muzyki produkcyjnej. Gałąź ta jest bardzo szeroka, jeśli idzie o gatunki oraz długość utworów. Najwięcej zależy zatem od samego twórcy bądź zawartego kontraktu. Ogólnie rzecz biorąc możliwości jest kilka, np. możesz:
  • tworzyć dowolną muzykę produkcyjną i wrzucać do internetowych baz muzyki produkcyjnej;
  • podpisać kontrakt z konkretną organizacją i otrzymać zamówienie.
Niezależnie od wszystkiego, należy pamiętać, że tworząc muzykę komercyjną, produkcyjną czy jakąkolwiek inną, często zachodzi konieczność przekraczania granic własnego gustu. Chodzi o to, że współpraca z wytwórnią, innymi artystami, firmami itd. może wymagać od nas dystansu do niektórych brzmień. Rzecz jasna nie oznacza to, że należy tworzyć coś co nam się nie podoba, ale jedynie to, że zleceniodawca zwłaszcza w muzyce komercyjnej ma prawo mówić, co mu się podoba, a co nie. Z kolei z naszej strony nie musi się to spotkać z wielkim entuzjazmem i trzeba być na to gotowym.
Tantiemy, licencje i ZAiKS
Każdy zapewne słyszał o organizacji zrzeszającej autorów po to, by ułatwić jej członkom zarządzanie prawami do wykorzystywania ich twórczości. W Polsce jest to ZAiKS, zaś w innych krajach bardzo często można znaleźć jego odpowiedniki. Ogólnie rzecz biorąc artyści często korzystają z tego rodzaju pomocy, która ma za zadanie minimalizować ryzyko naruszenia praw autorskich. Opcja ta pozwala dosyć niskim kosztem osiągnąć dochody z tego, że ktoś wykorzysta nasz utwór. Niemniej w niektórych przypadkach przynależność do ZAiKS-u może powodować pewne komplikacje. jak zarabiac na muzyce - tantiemy Spełniając niniejsze warunki jesteśmy uprawnieni do zarządzania naszą twórczością, a co za tym idzie do jej udostępniania oraz sprzedaży, z której pobieramy tantiemy bez pośredników. Każde publiczne odtworzenie będzie skutkowało naliczeniem dla nas stosownego wynagrodzenia. Równocześnie otwiera się dla nas wiele innych alternatyw, z których nie zawsze można skorzystać przynależąc do OZZ. Aczkolwiek oba warianty są korzystne zależnie od sytuacji autora. Stąd dobrze jest się zastanowić tak nad jedną, jak i nad drugą.

Niezależnie od tego, którą działką muzyki się zajmujesz masz naprawdę spory wachlarz możliwości, które otwierają przed Tobą rynek. Ważne jest, by nie zamykać się w jednej opcji, ale patrzeć szerzej. Dzięki temu odpowiedź na pytanie: jak zarabiać na muzyce? - nie jest wcale tak trudna, jak mogłoby się wydawać. Praca, wytrwałość i kreatywność są środkami, które pozwalają osiągnąć zamierzone cele. Jeśli masz dodatkowo wsparcie ze strony doświadczonych profesjonalistów, to możesz liczyć na sukces.